CARL ORFF I JEGO METODA UMUZYKALNIANIA DZIECI

carl orff i jego metoda umuzykalniania dzieci

Carl Orff i jego system wychowania muzycznego

Zapewne wielu z Was słyszało o kimś takim, jak Carl Orff oraz spotkało się z takimi wyrażeniami, jak „metoda Carla Orffa” czy „instrumentarium Orffa”. Ale co to tak właściwie jest? Co oznacza i z czym to się je? To wie zdecydowanie mniejsza ilość osób 🙂 Spróbujemy temu zaradzić, ponieważ jest to klucz do zrozumienia wielu systemów edukacji muzycznej.

Kim był Carl Orff?

W skrócie: niemieckim kompozytorem, dyrygentem i pedagogiem, który założył Instytut im. Carla Orffa przy Akademii Mozarteum w Salzburgu. W owym Instytucie postawiono na rozbudzenie u dzieci i młodzieży zamiłowania do muzyki poprzez jej tworzenie.

Jak najwięcej twórczej aktywności, swobody i radości w obcowaniu dziecka z muzyką, jak najbliżej psychiki dziecka, jego muzycznych potrzeb – to trafne określenie tej metody powszechnego umuzykalnienia

Według Carla Orffa muzyka wywodzi się ze słowa i właśnie to – obok rytmu i ruchu – jest podstawą tej koncepcji. Rytm muzyczny jest uzależniony od rytmu i melodii słowa. Dzięki tej obserwacji Orff stwierdził, że te dwie przenikające się kwestie należy połączyć z ruchem 🙂 A jak to zrobić?

Metoda umuzykalniania dzieci, którą stosował Carl Orff w swojej szkole bazowała na pięciu podstawowych formach:

  1. Gra na instrumentach – dzieci mają kontakt z podstawowymi instrumentami od początku nauki,  a nauczyciel dostosowuje repertuar do poziomu danego dziecka (tak, aby dziecko wciąż było zainteresowane i miało wiele radości z muzykowania ;))
  2. Ruch przy muzyce – ruch jest spontaniczny, wynikający z potrzeb ciała i nastroju dziecka; przechodzi on drogę od spontanicznego, poprzez improwizowany, aż do kreatywnego
  3. Tworzenie muzyki – ma charakter improwizowany, który rozwija wyobraźnię twórcza dziecka
  4. Śpiew – główny akcent położony jest na ekspresji, zaangażowania i możliwości twórczych dziecka
  5. Słuchanie muzyki – rozwijanie wrażliwości słuchowej, rozpoznawanie  barw instrumentów i różnych dźwięków otoczenia

Czy nie przypomina się Wam w tym momencie nic? 🙂 Carl Orff w swojej metodzie zastosował dokładnie wszystkie pięć form aktywności muzycznej, o których kiedyś pisałam (jeśli ktoś nie pamięta: FORMY AKTYWNOŚCI MUZYCZNEJ) 🙂 Oczywiście akurat tutaj akcent został położony na trzy pierwsze punkty, czyli grę na instrumentach, tworzenie muzyki i ruch. 

Ogólne założenia metody stosowanej przez Carla Orffa

Koncepcję Carla Orfa można streścić w słowach: elementarna muzyka, elementarne instrumentarium, elementarne formy słowne i ruchowe. I właśnie dzięki temu staje się ona powszechna, wszechstronna i atrakcyjna. Może być (i jest) adaptowana do wielu różnych systemów edukacyjnych i każdy może wziąć z niej to, co najlepsze.

Bardzo ważną rolę pełni tutaj owa jedność słowa z muzyką – elementarnych form słownych z elementarną muzyką. Słowa, muzyka… Nie przypomina Wam to czegoś? 😉 Niedawno pisałam na temat ROZWÓJ JĘZYKA U MAŁYCH DZIECI – to właśnie w koncepcji Orffa jedną z głównych ról pełni rytmizowanie słów (na początku prostych, takich jak imiona, warzywa, owoce, kwiaty itd), a później całych przysłów czy nawet wierszy. To jest baza, na której dziecko uczy się np. metrum czy wartości rytmicznych. Ważną kwestią jest fakt, iż owo rytmizowanie czy wykonywanie prostego akompaniamentu do danego tekstu leży w gestii dziecka! Dzieci zachęcane są do samodzielnego układania i wymyślania melodii do zrytmizowanych tekstów. Ta improwizacja może być wykonywana zarówno na podstawowych instrumentach z tzw. „instrumentarium Orffa”, jak i na własnym ciele (poprzez klaskanie, skakanie, pukanie, pstrykanie itd). 

Tutaj wypada nadmienić, że w skład słynnego „instrumentarium Orffa” wchodzą instrumenty melodyczne i niemelodyczne. Do tej pierwszej grupy zaliczamy: ksylofony, dzwonki, trójkąt, metalofony. Do drugiej grupy zaś należą: bębenki, tamburyny, kołatki, kastaniety, mały i wielki bęben, grzechotki, marakasy, pudełka, bongosy, talerze oraz jeszcze kilka innych instrumentów prostych. Wykorzystywano również skrzypce czy wiolonczele, ale ważnym punktem jest fakt, że Carl Orff zupełnie wykluczył tutaj fortepian. Wszystkie wykorzystywane instrumenty są pomyślane w taki sposób, aby gra na nich sprawiała dziecku radość i nie nastręczała trudności. Taka gama wyboru daje dzieciom bardzo różnorodne możliwości instrumentacji.

Podsumowanie

Co daje zatem naszym dzieciom ta metoda umuzykalniania? Przede wszystkim kształtuje ich wrażliwość i zbliża do muzyki, pozwala ją poczuć „od środka”. Dzięki szerokiemu wykorzystaniu ruchu uczy dziecko wyczucia stosunków przestrzenno-czasowych, pomaga w wyczuciu własnego ciała oraz motywuje do współpracy w grupie. Jednocześnie pozwala na całkowite wyrażenie siebie i swoich emocji i uczy akceptacji odmienności innych członków grupy. Poprzez nacisk na tworzenie muzyki metoda Carla Orffa wyzwala w dzieciach postawę twórczą, odkrywczą, co z kolei pomaga w rozwoju kreatywności, wyobraźni, pamięci i skupieniu uwagi. W tej metodzie każde dziecko może wyrazić muzykę, którą przeżywa w swój własny, indywidualny sposób.

W tej koncepcji nie ma miejsca na podziały. Wszystkie dzieci są aktywizowane w taki sam, uważny sposób – bez względu na to jaki mają poziom uzdolnień muzycznych czy też jaką posiadają wiedzę. Teoria schodzi tu na dalszy plan, a nauka nut wynika tylko z potrzeby zapisywania własnych pomysłów.

Jestem bardzo ciekawa co Wy sądzicie o tej metodzie? 🙂

Ściskam,

Podpis, Monika

  • studiowałam pedagogikę, a o wychowaniu muzycznym i Carlu Orff’ie czytam po raz pierwszy w życiu.

    • Zawsze można odkryć nowe drogi 🙂 Dla mnie to jeden z głównych prowodyrów umuzykalniania dzieci i związków muzyki ze słowem (a na ten temat pisałam pracę 🙂 ). Ale skoro czytasz o tym pierwszy raz w życiu – to jakie są Twoje odczucia?