JAK SPRAWIĆ BY DZIECKO POKOCHAŁO DOBRĄ I WARTOŚCIOWĄ MUZYKĘ?

Jak sprawić by dziecko pokochało dobrą i wartościową muzykę?

Pytanie, które jest tytułem tego artykułu słyszę najczęściej od osób, które chcą dołączyć do mojej grupy na Facebooku – Music Playground – dziecko, muzyka i rozwój. Skoro więc tyle osób zastanawia się nad tym zagadnieniem – postanowiłam je nieco rozjaśnić 🙂 Czy dziecku można narzucić preferowany styl muzyczny? A może ono samo wybiera właśnie to, co nam tak bardzo nie odpowada (tak trochę na złość)?

Zacznijmy od początku.

Czym jest wartościowa muzyka?

No właśnie – czy istnieje jakiś “spis”, który mówi jaka muzyka jest wartościowa, a jaka nie? Nie. Choć myślę, że jest taki ogólny wyznacznik “wartościowości”: wartościowa muzyka – jak sama nazwa wskazuje – niesie ze sobą jakieś wartości, które są dla nas ważne. Powszechnie przyjęło się, że wartościowa jest np. muzyka klasyczna, operowa czy jazz. Jednak stanę trochę w kontrze do tego stwierdzenia i powiem, że wg mnie wartościową muzykę znajdziemy w każdym gatunku i rodzaju muzycznym. Wystarczy odrobina chęci i wysiłku, aby poszukać 🙂

Musisz również pamiętać o tym, że to co dla Ciebie jest ważne i wartościowe dla innych może być zupełnym chłamem. To, co Ciebie wprawia w stan zachwytu w danym utworze, dla innych będzie dźwiękiem jak każdy innny. Oczywiście są utwory poruszające delikatne struny u większości społeczeństwa, ale należy również pamiętać o pamięci emocjonalnej. Bo bardzo często jest tak, że jakiś utwór wywołuje w nas zachwyt, ponieważ kajrzy nam się z wydarzeniem z przeszłości (świadomie lub podświadomie). Ale nie o tym dzisiaj miałam pisać 🙂

Z muzycznego punktu widzenia wartościowa muzyka to taka, która niesie ze sobą wartość muzyczną: czasami jest to coś nowego, innowacyjnego (zupełnie nowe podejście do tematu), a czasami idelne zastosowanie się powszechnych zasad muzycznych. I osoby, które “w tym siedzą” doskonale wiedzą jak taką muzykę wyłapać z tłumu. Ale jak ma tego dokonać zwykły Kowalski, który na prawach muzycznych się nie zna?

Uważam, że i tak – mniej lub bardziej świadomie – wybieramy dla naszych dzieci to, co wartościowe. Staramy się nie puszczać pierwszej lepszej piosenki, a starrannie jej wcześniej wysłuchać i ocenić – czy nadaj się dla naszego dziecka czy jednak nie. To czasami taki intuicyjny odruch 🙂 I właśnie ta Twoja intuicja jest bardzo ważnym elementem.

Czy dziecko potrafi rozróżnić muzykę “wartościową” od tej mniej?

Słuch to jeden z najbardziej skomplikowanych i zarazem pięknych zmysłów ludzkich 🙂 W momencie narodzin dziecko słyszy niesamowitą ilość różnych dźwięków, tonów i niuansów dźwiękowych. My nie jesteśmy sobie w stanie tego nawet wyobrazić i nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo połowy z nich już nie słyszymy 🙂 W miarę rozwoju dziecka jego narząd słuchu ulega “przekształceniu” – osłuchuje się z otaczającymi go dźwiękami (głównie dźwiękami mowy) i właśnie na nich się skupia. To bardzo praktyczne podejście, ponieważ niebawem przyjdzie czas na rozwój mowy, a wtedy tylko te dźwięki będą małemu dziecku potrzebne.

A co się dzieje z resztą dźwięków, których dziecko nie słyszy tak często? Ich znajomość po prostu w mózgu zanika i robi miejsce dla tych, które od teraz będą stanowiły jego bazę. Wszystko to dzieje się mniej więcej do szóstego miesiąca życia dziecka. W tym miejscu muszę zwrócić uwagę na fakt, iż “ucho” Twojego dziecka będzie się znacząco różniło od “ucha” dziecka pochodzącego np. z Azji. Właśnie dlatego, że mają one do czynienia z zupełnie innymi zestawami dźwięków reprezentujących mowę. Wiedziałaś o tym? 🙂

W tamtym roku, jeśli dobrze pamiętam, przeprowadzono mały eksperyment z niemowlętami i ich rodzicami. Puszczano dwa różne pojedyncze dźwięki z języka hindi, które dla europejskiego ucha, niemającego nic wspólnego z tym językiem są praktycznie nie możliwe do wykrycia. Na początku zrobiono test z dwoma dźwiękami z angielskiego alfabetu – po zmianie dźwięku dziecko miało odwrócić twarz w stronę, z której ten nowy dźwięk dopływa. Na tym etapie nie było żadnych problemów – i dziecko, i rodzic wyraźnie słyszeli różnicę (choć minimalną) w dźwiękach. Jednak w drugiem etapie, gdy puszczano dwa dźwięki z języka hindi – tylko dziecko się odwracało. Rodzic pytany o to dlaczego się nie odwrócił zawsze odpowiadał, że zupełnie nie słyszał różnicy 🙂 

To jest właśnie dowód na to, że osłuchiwanie małego dziecka z różnymi gatunkami i stylami muzycznymi przynosi w późniejszym życiu wiele korzyści! Muszę przyznać, że sama wzięłam udział w tym badaniu i udało mi się wyłapać ten drugi dźwięk dwa razy (na pięć czy sześć, więc może nie jest tak tragicznie 😀 ). I było to niesamowicie trudne, wymagające wielkiego skupienia zadanie. Dla niemowlaka to była bułka z masłem, dźwięk jak każdy inny 🙂 I to nas różni.

Postaw na różnorodność

Jak zatem sprawić, by Twoje dziecko pokochało wartościową muzykę? Odpowiedź jest jedna i bardzo prosta – postaw na różnorodność. Od najmłodszych lat. Od teraz. Od zaraz 🙂 

  1. Słuchaj różnorodnej muzyki – testuj różne gatnki muzyczne, słuchaj z dzieckiem i bez jego aktywnego udziału, puszczaj muzykę w tle innych aktywnośi (oczywiście gdy jest taka możliwość)
  2. Bądź przykładem – pamiętaj, że małe dzieci uczą się poprzez naśladowanie; nie możesz wymagać, aby Twoje dziecko słuchało Mozarta, gdy Ty słuchasz tylko AC/DC 🙂
  3. Muzykuj z dzieckiem na różne sposoby
  4. Postaw na zabawy z wykorzystaniem różnych gatunków muzycznych
  5. Chodź z dzieckiem na koncerty
  6. Eksperymentujcie z różnymi instrumentami muzycznymi

Pamiętaj, że dziecko do szóstego roku życia nie ma ukształtowanego gustu muzycznego. Dlatego też tak jest podatne na wpływy różnych melodii świata. To jest właśnie ten czas kiedy możesz zaszczepić w nim ciekawość do odkrywania świata dźwięków na różnorodnych płaszczyznach.

A co gdy dziecko uczepi się jednej piosenki i za nic nie chce zmienić repertuaru? 🙂 Tutaj Twoim sprzymierzeńcem jest… cierpliwość 🙂 Założę się, że Ty również nie raz tak miałaś, że przyczepiła się do Ciebie jakaś piosenka / melodia, która brzmiała w Twojej głowie przez wiele dni. To mija 🙂 Postaw na różnorodność i cierpliwie czekaj, aż kolejna melodia zacznie być Waszym nieodłącznym towarzyszem codzinności 🙂

Podsumowanie

Jak widzisz sprawienie, aby Twoje dziecko pokochało dobrą i wartościową muzykę nie jest takie trudne. Wystarczy trochę cierpliwości i kreatywności, aby pokazać dziecku, że muzyczny świat jest pełen barw, kolorów i możliwości 🙂 Daj swojemu dziecku szansę na poznanie czegoś nowego, odkrywczego, ale przede wszystkim miejcie z tego poszukiwania radość! 

Ściskam,

Podpis, Monika