METODA SUZUKI – CO TO TAKIEGO?

metoda suzuki

Metoda Suzuki – co to takiego?

Dostaję od Was coraz więcej próśb o artykuł na temat Metody Suzuki. Co to takiego? Z czym to się je? Czego ona dotyczy? Postaram się w miarę krótko i zwięźle wyjaśnić. Wbrew pozorom nie jest to takie skomplikowane na jakie wygląda 😉

Metoda Suzuki jest to metoda gry na skrzypcach wymyślona przez japońskiego skrzypka i pedagoga – Shinichi’ego Suzuki. Powstała ona  w latach 30-tych XX wieku w Japonii. Jest nierozerwalnie związana z filozofią swojego twórcy i ma dwa główne filary: każde dziecko jest utalentowane i rodzic jest najważniejszym nauczycielem swojego dziecka (tu koncepcja ta jest zgodna z teorią Edwina Gordona, o której wspominam bardzo często :)).

Jaki jest cel tej metody?

Metoda Suzuki jest programem nauki gry na skrzypcach (choć już został rozpisany na 11 różnych instrumentów, głos ludzki oraz program wczesnej edukacji dla dzieci w wieku przedszkolnym) jednak jej celem nie jest „produkcja” światowej klasy skrzypków, pianistów, wiolonczelistów czy śpiewaków (choć niewątpliwie się do tego przydaje ;)).

Suzuki zauważył, że każde dziecko ma w sobie ogromny potencjał i wrodzoną zdolność uczenia się. Jednak aby ten potencjał rozwinąć potrzeba m.in. systematyczności, doskonalenia i powtarzania – a to można rozwinąć dzięki nauce gry na instrumencie właśnie. Głównym celem metody Suzuki jest zatem całościowy rozwój dziecka, rozwijanie jego talentów w sposób harmonijny tak, aby stało się ono w przyszłości wartościowym i szlachetnym człowiekiem.

Kształcenie poprzez muzykę, nie kształcenie muzyczne! To bardzo ważne rozgraniczenie.

Ja również zajmuję się kształceniem poprzez muzykę i moim celem nie jest muzyczne wykształcenie dziecka, a rozwój jego ukrytych zdolności za pomocą muzyki 🙂

Dlaczego Metoda Języka Ojczystego?

Pierwotna i oficjalna nazwa Metody Suzuki to Metoda Języka Ojczystego. Dlaczego właśnie tak? 

Suzuki zauważył, że małe dzieci rodzą się z naturalną zdolnością do uczenia się i przyswajają swój język ojczysty z doskonałym rezultatem. Dzięki osłuchaniu się z mową, nieustannemu powtarzaniu, słuchaniu i naśladowaniu rodziców – dziecko przyswaja swój język ojczysty w stopniu praktycznie doskonałym. A dzieje się to również dzięki dużemu wsparciu rodziców (którzy zachęcają dziecko do mówienia, dopingują i motywują do podejmowania dalszego wysiłku).

W związku z tym Suzuki uznał, że skoro dziecko potrafi tak szybko i płynnie opanować mowę to dlaczego nie przenieść tego na inne obszary rozwoju? 🙂

Jaką rolę pełnią tu rodzice?

Ogromną! Niesamowicie ważną!

Jednym z powiedzeń założyciela tego programu jest: los dzieci leży w rękach ich rodziców. To prawda, ponieważ nie tylko w tej metodzie, ale również w codziennym życiu jesteśmy najważniejszymi nauczycielami naszych dzieci i to jak my je poprowadzimy będzie stanowiło ich bazę w przyszłości. W metodzie Suzuki bardzo ważne jest to, że na początku to nie dziecko jest kształcone, a rodzic.

Rodzic uczy się gry na skrzypcach, aby mógł uczyć tego swoje dziecko w jak najbardziej naturalny sposób – czyli poprzez dziecięcą ciekawość. Pokazuje prawidłowe ułożenie ręki, prawidłową postawę i sam cieszy się, z tego, co robi; lubi to, co robi 🙂 Wtedy dziecko w naturalny sposób będzie interesowało się tym, co robi rodzic i z dużym prawdopodobieństwem będzie chciało również tego spróbować. Jednak jest jedna zasada – dopóki rodzic nie jest w stanie zagrać jednego utworu, dziecko nie powinno rozpoczynać nauki gry.

Czy ta metoda jest dla mnie i mojego dziecka?

Metoda Języka Ojczystego jest bardzo znaną na całym świecie metodą nauki gry na skrzypcach, dzięki której możemy zadbać o wszechstronny rozwój naszego dziecka.

Jednak warto zaznaczyć, że nie jest to metoda dla wszystkich. Wymaga bardzo dużego zaangażowania przynajmniej jednego rodzica, więc zastosowanie tej metody powinno być bardzo przemyślaną decyzją.

 

Muzyka może otworzyć dziecku serce i nauczyć je żyć pełniej.

 

Rozumiecie już jak to działa? 🙂

Metoda Suzuki to metoda rozwoju potencjału dziecka poprzez muzykę, w której niezwykle ważną rolę odgrywa rodzic. A dziecko dzięki swojej wrodzonej ciekawości rozwija się harmonijnie i wyrasta na wartościowego człowieka 😉

Jak Wam się podoba ta metoda? Spróbowalibyście? 🙂

Ściskam,

Podpis, Monika