PRZYJAZNA BIBLIOTECZKA MUZYCZNA DZIECKA

przyjazna biblioteczka muzyczna

Przyjazna biblioteczka muzyczna dziecka

Muzyka jest integralną częścią życia każdego człowieka. Czy tego chcemy czy nie – otacza nas z różnych stron i w różnych formach każdego dnia. Ale jak wybrać tę właściwą dla naszego dziecka? Jak sprawić, aby nasze dziecko miało dostęp do muzyki, która będzie stanowiła źródło jego dobrego rozwoju? Jednym z takich sposobów jest stworzenie biblioteczki muzycznej przyjaznej naszemu dziecku 🙂 

Czym jest przyjazna biblioteczka muzyczna?

Przygotowując się do live’a na temat “Jaka muzyka jest najlepsza dla naszego dziecka?”, natknęłam się na bardzo fajne porównanie, które niezwykle trafnie zobrazowuje główną ideę biblioteczki muzycznej dziecka. Gdy zaczynsz ją tworzyć, to tak jakbyś tworzyła swojemu dziecku “bufet z karmą dla ucha” 🙂 A co jest jedną z najważniejszych rzeczy w takim bufecie? Różnorodność, oczywiście!

Pomyślmy chwilkę. Gdybyś sama miała skorzystać z takiego bufetu – co chciałabyś tam znaleźć? Zakładam, że nie same kanapki czy parówki 🙂 Raczej oczekujemy czegoś, co nas zaskoczy; czegoś, co sprawi, że uśmiech pojawi się na naszej twarzy już na samą myśl o nim; czegoś dobrze nam znanego, ale i czegoś nowego, aby móc odkrywać nowe smaki; czegoś, co zaspokoi nasze oczekiwania; czegoś, co będzie nam smakowało i sprawi, że zapragniemy więcej. Oczekujemy różnorodności! Dokładnie tego samego potrzebuje nasze dziecko 🙂

Jak stworzyć przyjazną biblioteczkę muzyczną?

Nie jest to takie trudne, jak się wydaje 🙂 Gdy zaczynasz budować przyjazną biblioteczkę muzyczną dla swojego dziecka skoncentruj się na interakcji z muzyką, która będzie nie tylko przyjemna dla ucha Twojego malucha, ale również będzie kształtowała jego słuch muzyczny. To ważne, aby otaczać dziecko jak najbardziej wartościową muzyką. Pamiętaj, że nie ma złego rodzaju muzyki – może być mniej wartościowa (pod względem tekstowym lub muzycznym) dla muzycznego ucha. Bo czasami jest tak, że w niektórych stylach muzycznych dużo trudniej znaleźć coś wartościowego, niż w innych 🙂 

Od czego zacząć?

Tak naprawdę komponowanie biblioteczki muzycznej przyjaznej Twojemu dziecku możesz zacząć od tego, co masz pod ręką, czyli piosenek / rymowanek / kołysanek, które pamiętasz z własnego dzieciństwa. Będzie to nie tylko fajny początek muzycznej drogi Twojego maleństwa, ale również przekazanie pewnej tradycji, w której żyjemy i z którą jesteśmy również nierozerwalnie związani. A to bardzo wartościowe dla każdego małego człowieka. Stopniowo wprowadzaj różne gatunki muzyczne, jak folk, blues, rock czy klasyka. Mieszaj, miksuj, dodawaj, odejmuj. Obserwuj swoje dziecko i jego reakcje na konkretne gatunki muzyczne. Podążaj za jego potrzebami w danej chwili.

Przygodę małego dziecka z muzyką klasyczną i orkiestrową warto rozpocząć od krótkich, maksymalnie 4-5 minutowych, fragmentów po to, aby utrzymać jego uwagę i zainteresowanie. Na słuchanie dłuższych fragmentów przyjdzie jeszcze czas 🙂 Choć oczywiście nie ma żadnych przeciwskazań, aby oddawać się przyjemności słuchania całych sonat czy symfonii, jeżeli tylko widzisz, że Twoje dziecko ma na to ochotę. A co gdy Twoje dziecko nie wykazuje żadnego zainteresowania takimi utworami? Fajnym pmysłem jest wybranie takich utworów, które opowiadają jakąś historię bliską dziecku, jak np. “Karnawał zwierząt” Camille Saint-Saensa czy “Piotruś i wilk” Sergieja Prokofiewa. Być może to sprawi, że będą chciały więcej i więcej 🙂

Różnorodność jest tutaj jednym z najistotniejszych kluczy, jeśli chodzi o dobór odpowiednich utworów. Warto pamiętać o tym, że mimo, iż my mamy już swoje różne preferencje muzyczne – dziecko do lat sześciu takich preferencji jeszcze nie ma. I to naszym zadaniem, jako rodziców, jest rozwijanie w nim chęci poznawania coraz to nowych gatunków i stylów muzycznych. To dzięki nam nasze dziecko może wciąż poszerzyć swoje horyzonty lub – wręcz przeciwnie – zadowalać się tym, co ma i nie sięgać po więcej. 

Kilka dobrych rad

Jak we wszystkim, co robimy – również w słuchaniu muzyki – warto trzymać się pewnych reguł czy zasad, które pomogą nam zadbać o dobry rozwój naszego dziecka. 

  1. zwróć uwagę na głośność – unikaj zbyt głośnego słuchania muzyki ze swoim dzieckiem, aby ochronić jego wciąż delikatny aparat słuchowy
  2. unikaj atonalności – w początkowych etapach rozwoju dziecka warto trzymać się muzyki tonalnej i z nią eksperymentować (lepiej unikać muzyki chaotycznej, niezrozumiałej dla małego ucha)
  3. testuj, mieszaj, eksperymentuj – im większa różnorodność w muzycznym bufecie Twojego dziecka, tym lepiej dla niego i jego rozwoju
  4. dziel się radością – bo nie ma nic lepszego dla małego człowieka, jak dzielenie się z nim swoją miłością do muzyki i radością z muzykowania, śpiewania, grania na instrumentach, wspólnego słuchania
  5. bądź aktywna – i zachęcaj do tej aktywności swoje dziecko; śpiew i ruch do muzyki pomaga mózgowi małego dziecka w nadawaniu znaczeń i lepszej organizacji
  6. bądź zaangażowana – pokaż dziecku, że słuchanie muzyki może być fajne i przyjemne; słuchajcie wspólnie
  7. swobodny dostęp – pokaż swojemu dziecku, gdzie są płyty z muzyką i pozwól mu samodzielnie wybrać to czego będziecie słuchać

Jaką muzykę lubią małe dzieci?

Różnorodną oczywiście 🙂 Niemowlęta i małe dzieci uwielbiają muzykę światową – podrygiwanie w rytm afrykańskich dźwięków, kołysanie się w rytm reagge czy wesołe pląsy do muzyki latynoskiej 🙂 Daj swojemu dziecku swobodny dostęp do płyt z różnorodną muzyką, aby mogło samo zadecydować czego chce w danej chwili posłuchać. Muszę przyznać, że moje dzieci gdy dostały całkowicie swobodny dostęp do muzyki wybierały takie utwory, których ja sama bym dla nich absolutnie nie wybrała! Ba, nawet nie pomyślałabym, że mogą im się spodobać! 🙂 Także bardzo częstnym muzycznym gościem były u nas np. łacińskie utwory chorałowe 😉 To nauczyło mnie, że nie mogę swoich dzieci ograniczać w wyborze muzyki, a jedynie powinnam im zapewnić odpowiednią przestrzeń do samodzielnej eksploracji.

Bardzo częstym błędem jest słuchanie z dzieckiem tylko i wyłącznie tzw. muzyki dziecięcej. Warto oczywiście wpleść niektóre utwory z tego nurtu do biblioteczki muzycznej dziecka (bo mogą być bardzo wartościowe), jednak jestem naprawdę daleka od tego, aby tylko na takim rodzaju muzyki się skupiać. Umówmy się – obecnie tzw. muzyki dziecięcej jest całe mnóstwo i bardzo ciężko znaleźć taką, która będzie rzeczywiście bardzo wartościowa dla naszego dziecka. Często niestety zdarza się tak, że ta warstwa muzyczna jest dość uboga (choć jest ona tworzona specjalnie dla dzieci, więc powinno być inaczej, prawda?). 

Nie ograniczaj się więc tylko do jednego rodzaju muzyki. Twoje dziecko na pewno nie raz zaskoczy Cię swoim wyborem 🙂

Podsumowanie

Pamiętaj, że rozwój Twojego dziecka zależy od Ciebie i to Ty jesteś pierwszym i najlepszym nauczycielem dla swojego dziecka. Pokaż mu więc to, co w muzyce może znaleźć najlepszego – piękno, różnorodność i radość z muzykowania 🙂 Graj i śpiewaj mu swoje ulubione pisenki, dziel się radością i miłością do muzyki, a zobaczysz, że Twoje dziecko odpłaci Ci się tym samym 🙂 Stwórz swojemu dziecku “bufet z karmą dla ucha”, któremu nie będzie mogło się oprzeć i będzie wciąż sięgało po więcej!

To jakie utwory włączysz dzisiaj do biblioczeki muzycznej swojego dziecka? 😉 

Ściskam,

Podpis, Monika

P.S. A jeżeli chcesz zaczerpnąć więcej inspiracji do zabaw rozwojowych ze swoim dzieckiem – pobierz “MUZYCZNY KALENDARZ ROZWOJOWY” o, tu: