Wartościowe płyty dla dzieci, część 4

Minęło trochę czasu od ostatniego zestawienia wartościowych płyt dla dzieci, ale powraca 🙂 Przez ten czas zdążyłam trochę poszperać w czeluściach internetu i zasobów płytowych różnych stron, jak również przetestować na własnej (i moich dzieci) skórze, więc mogę stworzyć kolejną listę. Przed Tobą lista wartościowych płyt dla dziecka numer 4 – mam nadzieję, że skorzystasz 🙂

1. Czereśnie, “Ale wrzawa!” oraz “Pestki”

Zespół ten poznałam przypadkowo jakiś czas temu. Po prostu do mnie napisali informując o swojej nowej płycie 🙂 Wcześniej ich nie znałam, więc postanowiłam sprawdzić, co ciekawego oferują moim – i Twoim – dzieciom 🙂 

Czereśnie to krakowski zespół muzyczny, który powstał w 2016 roku i z wielką lubością promuje ważne zagadnienia – nie tylko dla dzieci. W swoich tekstach poruszają takie tematy, jak dbanie o przyrodę, jedzenie warzyw i owoców, zawody czy ekologia. Instrumentarium jest dość zróżnicowane (to na plus!), bowiem usłyszymy tu banjo, tubę, gitarę basową, instrumenty perkusyjne, mandolę czy ukulele. A jaka jest misja samego zespołu? Oddaję im głos:

“Naszym celem jest wzbogacenie sceny muzycznej dla najmłodszych odbiorców. Pamiętaj! Muzyka to nie tylko sposób na relkas i dobra zabawa, ale przede wszystkim element pobudzający rozwój każdego człowieka, przede wszystkim tego najmłodszego – jego wrażliwości, kreatywności i zdolności”.

Misja naprawdę zacna i godna pochwały 🙂 I myślę, że ma szansę na coraz większy zasięg i powodzenie 🙂 Już teraz obserwuję coraz większe zainteresowanie tym zespołem – to dobrze wróży!

Nie mogłam się zdecydować na jedną płytę, więc polecam Ci obie 🙂 Na każdej jest trochę refleksji i mnóstwo dobrej zabawy! Ich wielkim plusem jest to, że zawierają również wersje instrumentalne utworów. Minusem – niestety wersję płytową można nabyć jedynie na koncertach (z tego, co mi wiadomo). W internecie dostępna jest jedynie wersja MP3, którą możesz nabyć np. TU.

A jaka piosenka należy do naszych ulubionych? Moje dzieci postawiły na piosenkę “Dinozaur” (ile zabaw rytmicznych do niej wymyśliliśmy to głowa mała! 🙂 ) :

2. Muzalinki, “Bajkopiosenki do wierszy Tuwima” oraz “Podróże małe i duże”

Muzalinki również odkryliśmy dość niedawno – i bardzo tego żałuję! Choć moje dzieci są akurat w wieku, dla którego skierowane są ich piosenki (4-7 lat) to zdecydowanie mogłyby zagościć na naszej półce dużo wcześniej! Fantastyczna muzyka, bez żadnych dodatków – sama esencja tego, co najlepsze w instrumentach. Wspaniały śpiew dzieci – naprawdę na bardzo wysokim poziomie. I do tego teksty, czyli wiersze Juliana Tuwima – to po prostu nie mogło się nie udać 🙂

Znów nie mogłam się zdecydować na jedną pozycję Muzalinek, więc polecam obie płyty (choć jest jeszcze trzecia, świąteczna). Trzeba przyznać, że rzadko można spotkać tak dobrze śpiewające dzieci na jakiejkolwiek płycie. Za to naprawdę należy się wielki ukłon.

Na jednej płycie znajduje się 14, a na drugiej 16 utworów. Do obu dołączone są piękne książeczki z tekstami / wierszami Tuwima. Jestem pewna, że każda z nich przypadnie Twojemu dziecku do gustu 🙂 Piosenki są skoczne, zabawne i wesołe, a przede wszystkim – bardzo wartościowe pod względem muzycznym i tekstowym. Idealne do śpiewania, tańczenia, wygłupiania się i robienia domowych przedstawień 😉

A która piosenka należy do naszych ulubionych? Dzieci bardzo polubiły muzalinkową wersję “Abecadła”, ale bardzo podoba im się również piosenka “O Panu Tralalińskim” czy “Okulary” (czyżby jakaś analogia do okularów mamy 😉 ) :

 

3. Maria Kudełka – Gonet, “Piosenki dla dzieci w języku angielskim”

Marię odkryłam w tym roku, ponieważ płyta ta powstała w tym roku 🙂 Piękna oprawa muzyczna, łagodny głos i przepiękne ilustracja / grafiki, które dopełniają całość. Tej płyty nie można przegapić!

Co prawda niestety dostępna jest tylko w wersji MP3 – w pakiecie dostajesz jednak również wersje instrumentalne każdej piosenki oraz przepięknie ilustrowaną książeczkę w wersji PDF z nutami i tekstami.

Płyta ta, jak mówi sama autorka, przeznaczona jest dla rodziców, którzy chcą nauczyć swoje dziecko języka angielskiego w miły i przejemny (dla siebie i dziecka) sposób. Jednak nie ograniczałabym się tylko do tej grupy 🙂 Piosenki są naprawdę pięknie skomponowane i warto ich posłuchać nawet bez celu nauki języka (choć zapewniam, że Twoje dziecko i tak szybko te słowa zapamięta!).

To pierwsza część, więc z niecierpliwością czekamy na kolejne! 🙂 A która z piosenek jest naszym hitem? Tak naprawdę to każda 😀 Naprawdę 🙂 Ale na potrzeby tego artykułu moje dzieci wybrały małego pajączka – “Spider”

 

4. “Edukatki, czyli zabawy przy muzyce”

Teraz płyta, której nie można tylko słuchać. To płyta, przy której trzeba działać! Więc jeżeli lubisz płyty, które są miłe i przyjemne dla ucha, i których można posłuchać np. w samochodzie – to ta do takich nie należy (zwróć uwagę na inne pozycje w tym zestawieniu 🙂 ).

Edukatki to pozycja dla rodziców, którzy chcą spróbować samodzielnie muzykować z dzieckiem w domu, ale nie mają na to żadnych pomysłów. Do płyty dołączona jest książeczka z rozpiską poszczególnych zabaw umuzykalniających (a jest ich aż 25!). Jest tam bardzo dużo dźwięków poszczególnych instrumentów, więc płytę tą można również wykorzystać w zabawach z rozpoznawaniem instrumentów.

Wymaga ona dużego zaangażowania rodzica w zabawę, więc warto wziąć to pod uwagę gdy myślisz o kupnie 🙂 Moim zdaniem jest to płyta podobna do całej serii “Smykofonii” jednak nam bardziej odpowiada 🙂 Jednym słowem – polecamy 🙂 Można ją kupić, np. TU.

Czy mamy tu naszych ulubieńców? Oczywiście 🙂 Filip uwielbia zabawę “Piłeczki” (chyba dlatego, że strasznie ruchliwe z niego dziecko i nigdy nie ma dość ruchu 🙂 ), a Maja bardzo lubi zabawę “Muzyczny malarz” (czyżby dlatego, że uwielbia malować? 🙂 ).

Fragmentów utworów użytych na płycie można odsłuchać np. na stronie Empiku.

5. Jerzy Wasowski, “Wasowski dzieciom” oraz “Gdzie to jest?”

Tego autora chyba nie trzeba nikomu przedstawiać – ale dla spokoju ducha jednak to zrobię 🙂 Jerzy Wasowski – kompozytor, aktor, reżyser, piosenkach, kabareciarz i autor tekstów – szerszej publiczności najbardziej znany z Kabaretu Starszych Panów. Pana Jerzego już z nami nie ma, jednak jego spóścizna jest wciąż żywa za pomocą m.in. syna Grzegorza oraz jego żony Moniki.

Znów nie mogłam się zdecydować i postanowiłam polecić Ci dwie płyty. “Wasowski dzieciom” to dwupłytowe wydanie zawierające 5 słuchowisk – znakomitych aktorsko i muzycznie. Pełnych humoru, ale i “życiowych prawd”, z których małe dzieci mogą czerpać bez końca 🙂 Płytę dość ciężko dostać. Ja upolowałam ją na stronie Narodowego Centrum Kultury – TUTAJ. Ale znalazłam ją również na stronie księgarni Ambelucja.

Druga płyta – “Gdzie to jest?” – to również tzw. dwupak (w sumie 46 utworów!), który zawiera piosenki z różnych słuchowisk z muzyką Jerzego Wasowskiego w nowych aranżacjach Michała Jurkiewicza. Wspaniali artyści, cudowna muzyka, duża dawka humoru – to ponad dwie godziny wspaniałej zabawy! Nas ta płyta całkowicie oczarowała i należy do naszych ulubionych 🙂 Śmiem przypuszczać, że i u Ciebie będzie ona należała do półki “Mamo! Jeszcze raz!” 🙂

Niestety druga płyta jest jeszcze ciężej dostępna. Można ją kupić chyba tylko na stronie Wydawnictwa Serpent (w innych wydawnictwach jest tylko na specjalne zamówienie…). Tam również możesz posłuchać fragmentów utworów przed zakupem 🙂

Polecamy (czyli ja i dzieci) z całego serca!

6. Karimski Club, “Dla dzieci”

Cudowna płyta (w tym zestawieniu chyba same cudowności 😉 )! Karimski Club to dzieło Karima Matusewicza, a płyta “Dla dzieci” powstała z inspiracji animacją “Kuba i Śruba”, do której basista stworzył muzykę. Głównymi wykonawcami są dzieci, ale usłyszymy tu również znanych polskich artystów – m.in. Grzegorza i Patrycję Markowskich, Tomasza Organika, Bartłomieja Topę, Macieja Sthura czy Kubę Badacha.

Płyta ta przeniesie Twoje dziecko w bajkowy świat pełen przygód i tajemnic. Super klimat stworzony przez muzykę, świetne teksty – wspaniała płyta! Bardzo fajne wykorzystanie instrumentów – czasami niecodzinne i nieoczekiwane, dzięki czemu muzyka jest naprawdę bardzo ciekawa dla małego – i dużego – ucha.

Na uwagę zasługuje również fakt, że płyta ta powstała w głównej mierze na potrzeby akcji wspierającej dzieci cierpiące na choroby nowotworowe oraz cały dochód z płyty przeznaczony zostaje na Fundację Spełnionych Marzeń. Można ją kupić np. TU.

Ulubiona piosenka moich dzieci to energiczna “Baba Jaga”: 

Podsumowanie

W dzisiejszym zestawieniu dużo cudownych płyt, których sami z przyjemnością słuchamy 🙂 Mam nadzieję, że udało mi się również Ciebie zainspirować i odświeżyć nieco Waszą biblioteczkę muzyczną. Myślę, że każda z wymienionych wyżej płyt zasługuje na uwagę. Na blogu znajdują się również wcześniejsze części tej serii (CZĘŚĆ 1, CZĘŚĆ 2, CZĘŚĆ 3) oraz post z WARTOŚCIOWYMI SŁUCHOWISKAMI.

Czas szukać kolejnych wartościowych pozycji muzycznych, aby było o czym pisać w następnym artykule 😉

A która płyta jest Twoją ulubioną? Czy Twoje dziecko ma już jakiś faworytów wśród wyżej wymienionych?

Ściskam,

%d bloggers like this: